Przygotowanie do Olimpiady Informatycznej
Olimpiada Informatyczna to najtrudniejszy i najbardziej prestiżowy konkurs informatyczny w Polsce — i jedna z trudniejszych olimpiad informatycznych na świecie. Startują w niej uczniowie szkół średnich, a zawody mają trzy etapy: domowy, okręgowy i wielodniowy finał.
Poziom widać po tym, co dzieje się z jej medalistami. Polscy laureaci OI regularnie trafiają później na BOI (Bałtycką Olimpiadę Informatyczną) i IOI (International Olympiad in Informatics), a na studiach na ICPC (International Collegiate Programming Contest). To wciąż ta sama ścieżka — tylko kolejne jej piętra.
Największy nacisk stawiam na etap drugi i nie jest to przypadek. Przejście do finału gwarantuje wolny wstęp na każdą uczelnię w kraju. Cała reszta przygotowania jest podporządkowana temu jednemu progowi.
Ilość materiału do przerobienia jest ogromna. Nie da się go przejść w kilka miesięcy i nie da się go przejść bez własnej ciekawości — uczeń musi być tematem naprawdę zafascynowany. Idealnie, jeśli ma już za sobą OIJ albo inne doświadczenie konkursowe.
W przygotowaniu wypisałem te same kursy, co przy OIJ. Różnica nie leży w liście tematów, tylko w głębokości: tutaj każdy z nich schodzi znacznie dalej, a zadania, na których je ćwiczymy, są nieporównywalnie trudniejsze.
Warto wiedzieć jedno: OI aktualnie nie da się pisać w Pythonie — takie rozwiązanie nie dostanie maksymalnej liczby punktów. Dlatego przygotowanie do OI prowadzę w C++ od samego początku.
Od dwóch lat jestem członkiem Jury Olimpiady Informatycznej.
Droga
Każdy wiersz to krok, w odpowiedniej kolejności. Tam, gdzie wiersz jest oznaczony „lub”, to są alternatywy — wybierz jedną. Wszystko inne w wierszu robisz.
- 1
- 2
- 3
-
4
OI — etap 1
- 5
-
6
OI — etap 2
- 7
-
8
OI — etap 3
Tłumaczę, pokazuję, a potem Ty rozwiązujesz.
Tłumaczę temat i przerabiam z Tobą kilka przykładów. Potem zaczyna się prawdziwa praca: zestaw zadań dobranych do Twojego poziomu, a każde rozwiązanie, które przyślesz, czytam osobiście. Zatwierdzam, odsyłam z uwagami albo przerabiamy je razem — nic nie jest oceniane maszynowo.